Łuszczyca to nie przyjemna choroba skóry objawiająca się brunatnymi plamkami. Długotrwałe leczenie nie zawsze przynoszące oczekiwane wyniki to zazwyczaj nie jedyny problem chorych. Wielu z nich cierpi psychicznie – są izolowani od społeczeństwa, co nie jest łatwe do przejścia. Dziwne spojrzenia, omijanie w autobusie – to tylko nie liczne z sytuacji jakie może napotkać chory. Kiedyś tacy ludzie byli izolowaniu, dziś choć ludzka świadomość jest większa, to duża część społeczeństwa nie zna tej choroby – wielu myśli, że może się zarazić.
Często ludzie chorzy na łuszczycę wyłączają się z życia społecznego, unikają kontaktu z bliskimi. Wyjście w krótkiej podkoszulce na zewnątrz to ogromny problem, nie mówiąc tu o pójściu na basen, czy na plażę. Choć brunatne zabarwienie skóry u chorego to jedynie łuszczące się kawałki skóry to przez wielu postrzegane jest to jako trąd, bądź inne groźne, zakaźne choroby.
Świadomość ludzka na temat chorób skórnych powinna się zmienić, bowiem ludzie chorzy przez brak świadomości nie potrafią odnaleźć się w społeczeństwie, a stosunkowo nie groźna dolegliwość staje się problemem nie do przejścia.